| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Zakładki:
Agrafki
Dzieci z pasją
Ładne
Moje ulubione
Nasze podróże
Smacznie
Zamknięte
Zręcznie
Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Angel and Memorial tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie First Birthday tickers
adopt your own virtual pet!
Pisz swój dziennik w Internecie
życie rodzinne
wtorek, 10 stycznia 2012
10 stycznia

Urodziny Hanusi.

4 latka.

Jaka by była? W mojej głowie to delikatna, spokojna dziewczynka. Blondyneczka o niebieskich oczach w niebieskiej sukience, boso biegająca po łąkach...aniołeczek nasz malutki.

Tęsknimy za nią.

10:07, kajka271 , Hanusia
Link Komentarze (4) »
wtorek, 11 stycznia 2011
3

3 lata byśmy wczoraj świętowali. 3 lata nie ma z nami Hani...

Byliśmy jej zapalić świeczki, pierwszy raz była tam z nami świadomie Ewcia (jakoś zawsze śpi w samochodzie pod cmentarzem). "Fieczki, Hani...", fajnie, że choć Grześ jakoś Hanię wspominał będzie...

Tęsknimy Hanuśku (*)

22:06, kajka271 , Hanusia
Link Komentarze (4) »
piątek, 15 października 2010
15.10 Dzień Dziecka Utraconego

Dziś Dzień Dziecka Utraconego... 4 lata temu nie wiedziałam nawet, ze jest coś takiego. Dziś wiem, i coraz bardziej to do mnie dociera. Od tych prawie 4 lat wszystko dzielę na "przed" i "po". Coraz wiecej poznaję mam dzieci aniołków, coraz więcej koleżanek z reala staje sie takimi mamami. Czy to czasy się zmieniły i więcej jest poronień? Czemu, mimo postępu medycyny, małe dzieci nadal umierają?

W styczniu Hanusia miałaby 3 latka, myślałam, że na tym etapie będzie juz łatwiej. Nie jest. Im fajniejsza robi się Ewcia, im słodsza jest każdego dnia, tym bardziej brakuje mi jej starszej siostry. Jak patrzę na bawiące się razem Ewę z Olą, to za każdym razem myślę jak fajnie by było, by Hania bawiła się z nimi. Nigdy nie pomyślałam, że gdyby nie śmierć Hani nie było by z nami Ewy. Byłaby, może troszkę później, ale byłaby.I tak bardzo mi się marzy, by wszystkie moje dzieci były ze mną :-(

(*)

poniedziałek, 11 stycznia 2010
Dziś

wiecie co dziś.

Tak sobie dziś pomyślała, podczytując bloga Toffie, że u nas Hanutka jakby żyła, jakby była z nami na codzień... Toffie pisze, że nie wie co odpowidać na pytanie o ilość dzieci. Ja takiego pytania jeszcze nie usłyszałam, ale na podobne dzieciowe pytania odpowiadam...

- To było przed ciążą z Hanią / w ciąży / po ciąży itp.

- W ciąży z Hanią miałam mega apetyt na słodycze, a w ciąży Ewciowej już nie...

- Dla Hani mieliśmy przygotowne coś tam, albo taki a taki wózek wybrany...

I nie zastanawiam się czy ten ktoś wie o Hani. Jak nie wie,to nie zapyta o szczegóły tylko potraktuje ją jak naszą córeczkę. Jak wie to tylko uświadomi sobie, że cały czas o niej myślimy...

Chyba często też opowiadam o Hani, dziewczynie w kolejce w UP, z którą stałyśmy razem w kolejnych kolejkach z dwie godziny... albo jednej z mam dzieci basenowych, która żaliła się na swoje problemy, albo dentystce na jej opowieści o tarczycowych problemach córki... KIedyś nie spotykałam wokół tylu problemów z utrzymaniem ciąż, z zajściem w ciążę. Teraz nie wiem czy przyciągam te problemy, czy po prostu nikt przedemną ich nie ukrywa... mówią otwarcie, bo wiedzą, że ja też otwarcie opowiadam o Aniołku i Hanusi. W każdym razie jest ich mnóstwo :-(

Odejście Hani bardzo nas zmieniło. Pozbyłam się takiego wiecznego optymizmu, cieszenia się z każdego małego bzdetu... ale jednak żyjemy i jakoś znów jesteśmy szczęśliwi... nie raz słyszę stwierdzenie mam, że nie przeżyłyby śmierci dziecka... a jednak... da się. Sama nie wiem jak to możliwe, ale da się dalej żyć. Żyje się tylko z nadzieją, że kiedyś te nasze aniołki małe spotkamy.

22:10, kajka271 , Hanusia
Link Komentarze (5) »
niedziela, 10 stycznia 2010
Dziś

Hanusia miałaby 2 latka.

22:18, kajka271 , Hanusia
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7