| < Styczeń 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Angel and Memorial tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie First Birthday tickers
adopt your own virtual pet!
Pisz swój dziennik w Internecie
życie rodzinne
piątek, 21 marca 2014
:-)

A i jeszcze takie śmieszne zlepki się u nas pojawiają:

Tulaj = Kulaj + Turlaj (Ewa)

Nie dam siły! = Nie dam rady + Nie mam siły (Pio)

Jeszcze jeden był, ale coś nie mogę go sobie przypomnieć...

niedziela, 20 czerwca 2010
Ściemniacz

Byliśmy z Grzesiem odwiedzić dziadka Jacka w szpitalu. Grześ zabrał ze sobą notesik i czarny mazak i jak znudziło mu się gadanie usiadł w kąciku i coś tam sobie 'notował'.

- Co robisz Grzesiu? - zapytała babcia Ola.

- Piszę literki.

Zajrzałam mu przez ramię, a tam literki układają się w znajome wyrazy

KŁAPOUCHY

PROSIACZEK

KUBUŚ...

Aż mnie zatkało.

- Ty to Grzesiu napisałeś?????

- Nie, ja tylko ściemniam.

Ps. Wiecie o co chodziło?

czwartek, 02 sierpnia 2007
Śmiesznotki

Dotarłam przed chwilką do domu... nieco dziś wczesniej się udało... usiadłam na kanapie. Grześ w tym czasie myszkował w koszyku z owocami.

-Co tam robisz Misku? - zapytałam.

Grześ wyszedł z kuchni z dwoma jabłkami i mówi;

-Dzielić się będę, jedno dla mamy drugie dla mnie :-)

***********

Na jednym z wyjazdów kupowałam papier toaletowy, o czym Mariusz poinformował siedzącego w samochodzie Grzesia. Wróciłam z rolką różowego papieru, a Grześ na to;

-Józiowy jest, nie fiojetowy. (toaletowy i fioletowy to dla niego to samo :-))

***********

Chowamy się, Grześ cichutko pod kocykiem: MAM NADZIEJĘ, że tatuś nas nie znajdzie :-)

update: mama mi mówi, że to brzmi jakby G bał się taty, więc wyjaśniam: chodziło mi o podkreślenie dorosłego sformuowania: "mam nadzieję". A że zabawa przewodnia to u nas ostatnio "chowanego", no to chowamy się ciągle przed mamą, tatą czy kimkolwiek kto akurat nas odwiedza. I zawsze mamy nadzieję, że ten ktoś nas nie znajdzie. Siłą rzeczy tatuś szuka najczęściej, więc został wymieniony w blogu ;-)

środa, 16 maja 2007
***

Ale grzesiu juz dużo gada... ciagle tylko słychać: Mamusiu, cio jobisz? albo A dzie jest ciocia mila?

Jakoś nie umiem zapamiętywać jego tekstów, uśmiejemy się... a potem jak chcę tu coś zapisać to mam pustkę w głowie.

Boli mi tupa :-( - czyli boli mnie pupa, to jak ma pełna pieluszkę

Nie ma emijos. - skończyło się M jak miłość. To powiedział ostatnio jak skończyło się m jak miłość, ale ja akurat gadałam z Mariuszem i nie skumałam najpierw o co chodzi. chyba dopiero po minucie załapałam, że emijos - to m jak miłość.

... resztę zapiszę sobie na jakimś skrawku jak dziś coś ciekawego powtórzy...

środa, 20 grudnia 2006
:-)

I jeszcze nowe słówka z wczoraj:

pijot - pilot do telewizora

achy - szachy, bo Grześ z tatusiem "grają" w szachy, tzn. układają je na szachownicy, Grześ po swojemu, tata przestawia pionki na swoje miejsca i na zmianę wykonują ruchy... wychodzą im jakieś trzy zmiany, bo wtedy Grześ zauważa, że można zbijać pionki i zbija wszystko co się da ;-)

siondz - ksiądz (był wczoraj z koledą)

kołaj - Mikołaj

oci bolą - oczy bolą, to Grzes mówi jak siedzi z Ania na oknie i czeka na nasz powrót z pracy, a na parkingu jeżdżą samochody i świecą mu w oczy.

 
1 , 2 , 3