Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Angel and Memorial tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Second Birthday tickers
adopt your own virtual pet!
Pisz swój dziennik w Internecie
życie rodzinne
Blog > Komentarze do wpisu
Tomcik - 11 miesięcy

Tak, 11 miesięcy już ma nasz Tomisiek.

Biega, skacze i gra w piłkę. Naprawdę. Nadal mnie to czasem dziwi. Zmieniam mu pieluszkę, stawiam na podłodze i on sobie idzie, a ja jestem w szoku, że jak to??? Jeszcze rok temu go nie było, a teraz taki duży chłopiec. Chodzenie tak dużo zmienia w odbiorze dziecka, w sposobie zabawy. Nagle staje się on kompanem dla Wojtka, a nie małą dzidzią turlającą się po dywanie. W pon był u nas Wojtek na czas lekarza jego mamy, i chłopaki bawili się razem, razem zjedli żórawinki, razem układali puzzle. Wojtek budował wieżę, a Tomcik ją przewracał. Wojtek wysypywał puzzle, a T mu podawał. Wojtek budował tory, a Tomcik mu je burzył... hehe, to akurat nie było fajne :-) W każdym razie stają się prawie równoprawni, choć między nimi ponad rok różnicy.

Do tego po Tomciu widać już myślenie. Sadzamy go na blacie na czas mycia zębów, dostaje swoją szczoteczkę w łapę, i jak widzi, że Ewa pluje to on tez pluje. Albo jak ja dmucham na gorącą zupę dyniową to on też dmucha. Wciska guziczki w lokomotywie, albo przewraca strony w książeczce... wreszcie zaczyna się bawić. Ten etap grzechotkowy miał słaby, tzn. nie zabawiały go zabawki raczej więc jakoś dużo ich nie braliśmy ze sobą. Teraz dopiero zaczyna się bawić czymś. Widzi piłkę to ją kopie, widzi tor samochodzikowy to ładuje samochodziki do garażu... fajny jest :-)

Zajada wszystko, choć ma swoje preferencje. Jak ma ochotę to je tylko buraka na obiad, a kaszą pluje. Wczoraj jadł zupę dyniową z apetytem, a potem gulaszem pluł... nadrobił godzinę później z tatą :-) Na śniadanko lubi owsianeczki i jaglanki, albo kanapki z awokado. Chętnie tez je zupy. A może to wszytko wynika z tego na co ja mam ochotę i co tym razem robię... może to ja mam fazę na zupy??? Sama nie wiem. W każdym razie chętniej je zupy niż drugie dania. No i owoce zajada baaaardzo chętnie. Dajemy też mu czasem troszkę z ciast domowych, szarlotkę na urodzinkach moich i Mii zajadał aż mu się uszy trzęsły.

Bardzo lubi zwierzaczki. Mamba nadal go jeszcze nie wystraszyła. Jeszcze chętnie do niej podchodzi i próbuje ją głaskać. Fajnie jak jesteśmy u Mili, bo jej koty są bardziej przyjazne i wtedy Tomek może się nagłaskać futrzaków :-)

Słaby jest do zostawiania. Jak idę na basen to albo idzie z tatą na spacer wózkiem i zasypia, albo przepłakuje cały czas jak nas nie ma :-( Trochę mnie to stresuje w kontekście mojego powrotu do pracy... btw zaczynam szukać niani. Znacie może jakąś fajną nianię szukającą pracy?

Ogólnie to domowo się niewyrabiamy, początek wrześnie jak zwykle zakręcony. Badania sportowca, ortodonta, konie, piłka, basen i dodatkowe katechezy przed komunijne... w tym tygodniu jeszcze zebrania szkolne, przedszkolne i komunijne już odhaczone... dużo tego. Ale co zrobić, damy radę. Prawda? 

środa, 20 września 2017, kajka271
Tagi: Tomiś

Polecane wpisy

  • Tomiś - 8 miesięcy

    Ha, udało mi się dziś! Bez opóźnienia. Jestem z siebie dumna :-) bo my ostatnio to same opóźnienia... Tomcik skończył dziś 8 miesięcy. Jak wszystkie moje dzieci

  • Prawie raczkuje... 7,5mieś

    A w każdym razie się przemieszcza jakoś :-) https://youtu.be/D4hIXXs2K2k Pomroczność mam jakąś czy coś... no nie umiem dziś wrzucić filmiku. Masakra...

  • Poranne siadanie - 7mieś i 5dni

    Zupełnie nowa jakość zabawy... można siedzieć i samodzielnie wyciągać zabawki z kosza :-)

Komentarze
2017/09/21 08:17:40
Dacie kochani radę!
Jaki on jest fajny dziubasek schrupać... takie słoneczne dziecko :)