Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Angel and Memorial tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Kids Birthday tickers Lilypie Second Birthday tickers
adopt your own virtual pet!
Pisz swój dziennik w Internecie
życie rodzinne
Blog > Komentarze do wpisu
Castello di Montechio

Starsze dzieci zostały na kilka dni z Julką w Lizakach, skończyły mi się wymówki braku czasu na wpisy :-) Zaczynam więc opisywać kolejny dzień urlopu, dzień spędzony w zamku Montechio i pobliskiego Arezzo.

Zamek di Montechio znajduje się po drodze do Arezzo, ale z naszej mapy (papierowej, gpsom nie wierzymy:-)) wynikało, że można w prosty sposób dojechać do niego z pobliskiego miasteczka... przegapiliśmy jednak oznaczenie i nieźle się nakręciliśmy w kółko po małych uliczkach... reszta skręciła w pierwszy, opuszczony przez nas świadomie, zjazd i była na miejscu w kilka minut :-) My za to mieliśmy gratis piękny spacer pod górkę z widokami na gaje oliwne.

Pan opiekujący się zamkiem nie był skory do oprowadzania dużych wycieczek, więc nie czekając na spóźnialskich, zebrał połowę grupy i zamknął nam bramę przed nosem. Musieliśmy więc chwilkę poczekać na swoją kolej. Było warto.

Do zamku wchodzi się przez mini bramę... dzieciom bardzo się to spodobało.

Sam zamek bardzo fajny. Kupiony w 1979 jako ruina i powoli odbudowywany przez właściciela, który na stałe mieszka na zamku. Fajnie, nie? 

Niektórzy skupili się głównie na szukaniu piórek i patyczków.

Wewnątrz fajnie udokumentowana historia odbudowy zamku i wykopalisk odnalezionych podczas prac.

 

I jeszcze kilka widoczków.

Takie zamki lubimy. Bez turystów, bez zadęcia, a wyjątkowo urokliwe. Dzieciom chyba się udzieliło nasze samopoczucie, bo maszerowały na dół z uśmiechem na ustach, zamaszyście wymachując łapkami :-) Takie zdjęcie pitu-pitu, nic ciekawego, a sprawia, że się uśmiecham. Pokazuje jak fajnie dzieci się razem bawiły. Niby nic, krótki spacer na parking, a jakaś tak radość w tym wymachiwaniu była :-)

poniedziałek, 18 sierpnia 2014, kajka271

Polecane wpisy

  • Drugi nocleg - pod Spoletto

    Nasz drugi nocleg składał się z kilku apartamentów... okazało się jednak, że ponieważ dopiero od niedawna gospodarze zaczęli swoją działalność, do tego lato w t

  • Perugia

    W drodze na drugi nocleg zatrzymaliśmy się w Perugii. Dziwne miasto... na wzgórzu, ale podzielone na dwie części. Ponieważ był to tylko przystanek na trasie, ra

  • Eremo Le Celle

    Za oknem znów szaro... pospacerowego, wiosennego entuzjazmu starczyło tylko do wtorku... atmosfera w pracy nie nastraja optymistycznie... w efekcie na poprawę h